Świąteczne przygotowania ruszają pełną parą. Dlatego też nasze przedszkolaki przygotowały sobie dzisiaj samodzielnie świąteczne, wielkanocne śniadanko.

Nakrywały do stołu, ustawiały dekoracje. Następnie złożyły sobie życzenia i urządziliśmy zawodu na "najtwardsze jajo" - dzieci stukały się pisankami i sprawdzały czyja pisanka pękła, a czyja wytrzymała zderzenie. Później obieraliśmy jajka ze skorupek i zajadaliśmy pyszności aż się uszy trzęsły.

Jednak żeby tradycji stało się zadość dzisiaj nasze przedszkolaki również wyruszyły na poszukiwania wielkanocnego zajączka, który podrzuca niespodzianki w różnych miejscach. Pełne nadziei i ciekawości czy znajdą podarunki nasi milusińscy trafili na miejscowe boisko. Zajączek wielkanocny pochował tam upominki dla naszych przedszkolaków. Dzieci miały jednak trudne zadanie, ponieważ niespodzianki były bardzo dobrze ukryte. Na szczęście nasze maluchy są świetnymi detektywami i znaleźli wszystkie ukryte podarunki. Okrzykom radości i zachwytu nie było końca. Każdy przedszkolak wrócił do szkoły zadowolony ze swoją niespodzianką.